|
O hodowli
Pierwszy bernardyn w mojej zagrodzie pojawił się zupełnie przypadkiem, kiedy to znajomi musieli się go pozbyć - było to w roku 2000. MAX bo tak się wabił był dużym uroczym pieskiem. Szybko się zakochałem w tej rasie, jednak moja radość nie trwała długo, gdyż MAX zachorował. Jak się okazało - nieuleczalnie, wkrótce odszedł. Po tym fakcie stwierdziłem, że muszę mimo wszystko mieć bernardyna. I tak po krótkim czasie do mojego domu zawitał kolejny pies tej cudownej rasy. Był to bernardyn długowłosy - DANTE z hodowli HEBRON. W ten oto sposób zaczęła się moja przygoda z bernardynami. Często kontaktowałem się z poprzednim właścicielem mojego pupila w celu uzyskania niezbędnych informacji o tej rasie. Fakt ten spowodował, że postanowiłem zapisać się do Związku Kynologicznego w Polsce oraz ubiegać się o nadanie przydomku mojej hodowli. W roku 2005 do mojego domu trafiły następne pupile, którymi były: CARINA HEBRON - suczka długowłosa, która jest moją chlubą. To ona jest pierwszym psem wystawianym przeze mnie na wystawach zdobywając sukcesy, BONI z DONDAJEWSKIEGO - krótkowłosa suka hodowlana,AZIRA HEBRON - długowłosa suka hodowlana.
Serdeczne podziękowania za opiekę nad Hodowlą kieruję do Kliniki Weterynaryjnej P. dr Piotra Kaczora w Gnieźnie
Zaprzyjaźnione hodowle
|
|||
Projekt i wykonanie: Webkreacje.pl Wszelkie prawa zastrzeżone!